Hej!
Dzisiaj przychodzę do was z ulubieńcami maja :) W kategorii "książki" znajdą się również książki z kwietnia zważywszy na to, że w kwietniu nie było ulubieńców :)
1. Kosmetyki
Szminka Golden Rose Velvet Matte nr. 07
2. Książki:
Abbi Glines "Wybierz mnie"
M. S. Force "Ekstaza"
Laurelin Paige "Uwikłani. Pokusa"
Kristen Proby "Zwiąż się ze mną"
Kristen Proby "Oddychaj ze mną"
Rebecca Yarros "Wszystkimi zmysłami"
Rebecca Yarros "Ku niebu"
Aleatha Romig "Konsekwencje pożądania"
Katy Evans "Real"
Courtney Cole "Jeśli odejdziesz"
Courtney Cole "Zanim miłość nas połączy"
Kendall Ryan "Jesteś wyzwaniem"
3. Filmy
4. Muzyka:
twenty one pilots - Car Radio
twenty one pilots:
Lane Boy
Ride
ZBUKU ft. Śliwa, Sztoss - Młoda Krew
Michał Szpak - Color Of Your Life
Bezczel - Niejebajka
Bezczel ft Quebonafide - Idą asy w klub
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
Meghan Trainor - Me Too
współpraca:
s.szanel@wp.pl
snapchat:
borntobeperries
sobota, 28 maja 2016
niedziela, 22 maja 2016
#68 Recenzja: Żel do zaskórników AVON
Hej!
Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją. Tym razem nie jest to produkt do makijażu tylko do pielęgnacji twarzy. Wiadomo, nikt nie ma idealnej cery, czasem coś nam na twarzy wyskoczy, a szczególnie zaskórniki. Małe czarne kropeczki, których ciężko się pozbyć. Najczęściej pojawiają się na płatkach nosa, brodzie i czole. Od jakiś 6 miesięcy testuje produkt do zaskórników z AVON. Jest to moje drugie opakowanie i jestem szczerze zadowolona. Po pierwszym zastosowaniu już widać różnicę w ilości naszych małych nieprzyjaciół. Jak na taką cenę warto się w to zaopatrzeć, ale jeżeli nie chcemy wydawać pieniędzy możemy zrobić coś takiego samemu. We wcześniejszych postach na moim blogu dodałam przepis na domową maseczkę na zaskórniki [MASECZKA] Serdecznie polecam :)
Cena: W najnowszym katalogu AVON 7/201622,00 zł 17,99 zł
A wy stosowałyście już coś podobnego? Miałyście ten żel?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
Krime - Promienie
Współpraca:
s.szanel@wp.pl
Snapchat:
borntobeperries
Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją. Tym razem nie jest to produkt do makijażu tylko do pielęgnacji twarzy. Wiadomo, nikt nie ma idealnej cery, czasem coś nam na twarzy wyskoczy, a szczególnie zaskórniki. Małe czarne kropeczki, których ciężko się pozbyć. Najczęściej pojawiają się na płatkach nosa, brodzie i czole. Od jakiś 6 miesięcy testuje produkt do zaskórników z AVON. Jest to moje drugie opakowanie i jestem szczerze zadowolona. Po pierwszym zastosowaniu już widać różnicę w ilości naszych małych nieprzyjaciół. Jak na taką cenę warto się w to zaopatrzeć, ale jeżeli nie chcemy wydawać pieniędzy możemy zrobić coś takiego samemu. We wcześniejszych postach na moim blogu dodałam przepis na domową maseczkę na zaskórniki [MASECZKA] Serdecznie polecam :)
Cena: W najnowszym katalogu AVON 7/2016
A wy stosowałyście już coś podobnego? Miałyście ten żel?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
Krime - Promienie
Współpraca:
s.szanel@wp.pl
Snapchat:
borntobeperries
niedziela, 15 maja 2016
#67 Recenzja: Podkład Rimmel "Stay Matte"
Hej!
Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją :) Będzie ich kilka pod kolej, ponieważ mam dużo rzeczy, które przetestowałam i jestem w trakcie testowania :)
Dzisiaj na plan bierzemy podkład z Rimmel "Stay Matte". Jest to odcień najjaśniejszy 091 Light Ivory, ale niestety jest dla mnie za ciemny. Nie wiem co jest nie tak. Każdy podkład, który kupię w najjaśniejszym odcieniu jest dla mnie i tak za ciemny. Ten odcień dodatkowo ma różowe tony i tym bardziej nie pasuje do mojej cery. Ma również plusy takie jak dobre krycie czy, że dobrze matowi skórę i na przyzwoity czas (ok. 4 godz), ale ma też minusy. Jest strasznie gęsty przez co ciężko się go rozprowadza, robi też plamy na twarzy. Jak się skończy to na pewno nie kupię go drugi raz.
Plusy:
- dość dobrze kryje
- dobrze matowi
- łatwo dostępny (Rossmann, Natura, Hebe)
Minusy:
- gęsty
- ciężko się rozprowadza
- robi plamy
- jak na tak beznadziejny podkład dość wysoka cena (ok. 29 zł)
A Wy macie ten podkład? Polecacie go?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
ZBUKU ft. Śliwa, Sztoss - Młoda Krew
Współpraca:
s.szanel@wp.pl
Snapchat:
borntobeperries
Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją :) Będzie ich kilka pod kolej, ponieważ mam dużo rzeczy, które przetestowałam i jestem w trakcie testowania :)
Dzisiaj na plan bierzemy podkład z Rimmel "Stay Matte". Jest to odcień najjaśniejszy 091 Light Ivory, ale niestety jest dla mnie za ciemny. Nie wiem co jest nie tak. Każdy podkład, który kupię w najjaśniejszym odcieniu jest dla mnie i tak za ciemny. Ten odcień dodatkowo ma różowe tony i tym bardziej nie pasuje do mojej cery. Ma również plusy takie jak dobre krycie czy, że dobrze matowi skórę i na przyzwoity czas (ok. 4 godz), ale ma też minusy. Jest strasznie gęsty przez co ciężko się go rozprowadza, robi też plamy na twarzy. Jak się skończy to na pewno nie kupię go drugi raz.
Plusy:
- dość dobrze kryje
- dobrze matowi
- łatwo dostępny (Rossmann, Natura, Hebe)
Minusy:
- gęsty
- ciężko się rozprowadza
- robi plamy
- jak na tak beznadziejny podkład dość wysoka cena (ok. 29 zł)
A Wy macie ten podkład? Polecacie go?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
ZBUKU ft. Śliwa, Sztoss - Młoda Krew
Współpraca:
s.szanel@wp.pl
Snapchat:
borntobeperries
piątek, 13 maja 2016
#66 Recenzja: Baza pod makijaż Rimmel "Stay Matte"
Hej!
Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją. Tym razem będzie to baza pod podkład z Rimmel. Jest to moja pierwsza baza pod podkład. Kupiłam ją ok. 2,5 miesiąca temu i od tamtego czasu ją testuje. Nie używam jej cały czas, bo nie maluję się cały czas. Przez pierwsze 1,5 miesiąca wszystko było ok, makijaż faktycznie dłużej był matowy, ale od pewnego czasu makijaż utrzymuje się 2 godz i twarz zaczyna się błyszczeć. Nie wiem czy coś z moją cera jest nie tak czy to może dlatego, że temperatury są coraz wyższe. Dalej będę ją testowała i dam wam znać, ale gdy się skończy na pewno kupię jakąś inną i również przetestuje.
Plusy:
- ładny zapach
- przyjemnie się rozprowadza
- szybko się wchłania
- łatwo dostępna
- wydłużony czas matowego makijażu (przez 1,5 miesiąca matowiła super)
Minusy:
- po pewnym czasie przestała działać (?)
- dość wysoka cena (ok. 23zł)
A Wy miałyście już tą bazę? Sprawdziła się u Was? Jakie inne bazy polecacie?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
twenty one pilot - Stressed Out
Współpraca:
s.szanel@wp.pl
Snapchat:
borntobeperries
Dzisiaj przychodzę do was z kolejną recenzją. Tym razem będzie to baza pod podkład z Rimmel. Jest to moja pierwsza baza pod podkład. Kupiłam ją ok. 2,5 miesiąca temu i od tamtego czasu ją testuje. Nie używam jej cały czas, bo nie maluję się cały czas. Przez pierwsze 1,5 miesiąca wszystko było ok, makijaż faktycznie dłużej był matowy, ale od pewnego czasu makijaż utrzymuje się 2 godz i twarz zaczyna się błyszczeć. Nie wiem czy coś z moją cera jest nie tak czy to może dlatego, że temperatury są coraz wyższe. Dalej będę ją testowała i dam wam znać, ale gdy się skończy na pewno kupię jakąś inną i również przetestuje.
Plusy:
- ładny zapach
- przyjemnie się rozprowadza
- szybko się wchłania
- łatwo dostępna
- wydłużony czas matowego makijażu (przez 1,5 miesiąca matowiła super)
Minusy:
- po pewnym czasie przestała działać (?)
- dość wysoka cena (ok. 23zł)
A Wy miałyście już tą bazę? Sprawdziła się u Was? Jakie inne bazy polecacie?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
twenty one pilot - Stressed Out
Współpraca:
s.szanel@wp.pl
Snapchat:
borntobeperries
środa, 20 kwietnia 2016
#65 Haul #9
Hej!
Dzisiaj przychodzę do was z haulem. Starałam się kupić jak najmniej rzeczy ale znowu mi nie wyszło ;)
baza pod makijaż Rimmel "Saty Matte" 14,95 zł
Dzisiaj przychodzę do was z haulem. Starałam się kupić jak najmniej rzeczy ale znowu mi nie wyszło ;)
baza pod makijaż Rimmel "Saty Matte" 14,95 zł
szminka Rimmel z serii Kate nr. 101 18,95 zł
masełko do ust Delia 4,99 zł
odżywka do włosów Jantar 12,99 zł
pomadka do ust Blistex 9,99 zł
krem nawilżający Garnier 12,99 zł
perfuma AVON 45 zł
oczyszczające plastry w żelu AVON 13,99 zł
odżywka do włosów w sprayu Gliss Kur 8,49 zł
odżywka do paznokci Eveline 8,59 zł
tusz do rzęs Wibo 12,59 zł
podkład Miss Sporty 14,39 zł
szminka Freedom 4,99 zł
dresy New Yorker 19,95 zł
podkład Rimmel "Stay Matte" 17,49 zł
korektor Rimmel "Match Perfection" 18,89 zł
szminka Ingrid nr. 295 4,50 zł
olejek do włosów Marion 10,99 zł
szminka Freedom 4,99 zł
szminka Golden Rose 11,90 zł
Do zobaczenia w następnym poście :)
Nuta na dziś:
współpraca:
s.szanel@wp.pl
snapchat:
borntobeperries
sobota, 16 kwietnia 2016
#64 Recenzja: krem nawilżający Garnier
Hej!
Po chwilowej przerwie wracam do was z kolejnym postem, którym będzie recenzja kremu. Zapraszam :)
Krem z Garniera wzięłam spontanicznie. Chciałam spróbować czegoś nowego. Wcześniej nie czytałam o nim żadnych recenzji, ale niestety się zawiodłam. Nie nawilża skóry tak jak bym tego chciała. Po tygodniu codziennego stosowania dwa razy dziennie skóra zostaje w prawie nie naruszonym stanie. Wcześniej gdy używałam kremu z Kolastyny [RECENZJA] skóra po 2-3 dniach była o wiele lepiej nawilżona niż po tyg stosowania kremu Garniera. Cena nie jest dość zła bo kosztuje ok. 14 zł, ale osobiście go nie polecam. Powrócę do kremu z Kolastyny gdy tylko ten mi się skończy. Ma także matowić skórę, ale robi to na 2-3 min, za chwilę znowu twarz się błyszczy.
Plusy:
- dobra cena (ok. 14zł)
- łatwo dostępny (Rossmann i inne drogerie + na 90% drogerie istniejące w waszych miastach)
Minusy:
- słabo nawilża
- nie matuje
- słabo wydajny
A wy stosowałyście ten krem? polecacie go?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
The Chainsmokers - Don't Let Me Down ft. Daya
współpraca:
s.szanel@wp.pl
snapchat:
borntobeperries
Po chwilowej przerwie wracam do was z kolejnym postem, którym będzie recenzja kremu. Zapraszam :)
Krem z Garniera wzięłam spontanicznie. Chciałam spróbować czegoś nowego. Wcześniej nie czytałam o nim żadnych recenzji, ale niestety się zawiodłam. Nie nawilża skóry tak jak bym tego chciała. Po tygodniu codziennego stosowania dwa razy dziennie skóra zostaje w prawie nie naruszonym stanie. Wcześniej gdy używałam kremu z Kolastyny [RECENZJA] skóra po 2-3 dniach była o wiele lepiej nawilżona niż po tyg stosowania kremu Garniera. Cena nie jest dość zła bo kosztuje ok. 14 zł, ale osobiście go nie polecam. Powrócę do kremu z Kolastyny gdy tylko ten mi się skończy. Ma także matowić skórę, ale robi to na 2-3 min, za chwilę znowu twarz się błyszczy.
Plusy:
- dobra cena (ok. 14zł)
- łatwo dostępny (Rossmann i inne drogerie + na 90% drogerie istniejące w waszych miastach)
Minusy:
- słabo nawilża
- nie matuje
- słabo wydajny
A wy stosowałyście ten krem? polecacie go?
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Nuta na dziś:
The Chainsmokers - Don't Let Me Down ft. Daya
współpraca:
s.szanel@wp.pl
snapchat:
borntobeperries
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































